BLUES BROTHER SHOW

JOLIET JAKE BLUES

Urodził się w Derbyshire w Wielkiej Brytanii. Znany teraz jako Joliet Jake Bluesjest współczesną odmianą Johna Belushi (The Blues Brothers)
z trwającą prawie 30 letnią karierą w show biznesie. Jake zaczynał jako perkusista w lokalnych “beat” zespołach dopóki nie połączył się razem z Elwoodem. Wtedy wykorzystując możliwości swojego głosu “whiskey”, Jake stworzył prawdopodobnie pierwszy zespół w UK oddający hołd legendarnemu “The Blues Brothers”.
Ciesząc się uznaniem wśród wielkiej liczby fanów, jak w prawdziwym filmie, zostali czymś w rodzaju hitu kultowej grupy “The Blues Brothers”.
Początkiem tego były pierwsze występy w teatrach UK dla szerokiej publiczności, wtedy nastąpił oczekiwany i zasłużony sukces. Jake kiedyś powiedział że to był “najlepszy moment”, kiedy on i jego partner Elwood zostali zaproszeni na scenę Shepherds Bush Empire w Londynie. Właśnie tam połączyli się w “Oryginalny Blues Brothers Band” z filmu, wraz ze Staxem, gitarzystą i kompozytorem, Stevem Cropperem “The Colonel”, trąbkarzem Alanem Rubinem “Mr. Fabulous”, saksafonistą Lou Marini “Blue Lou” oraz z Eddie Floydem. Jake spotykał się i pracował z wielu osobistościami świata muzycznego, wśród nich byli Sir Paul McCartney, The Corrs, Ronan Keating i Spandau Ballet, ale najważniejsze dla Jake było powołanie The Original Blues Brothers.
Jake spytany kiedyś, jakie wrażenie odniósł podczas powstania zespołu, powiedział: “To było jak spełnione marzenie, żeby tylko Dan Aykroyd (The Blues Brothers) mógł przy tym być.”

ELWOOD J BLUES

Na scenie zrobi na was wrażenie, że pochodzi z Chicago, ale po za sceną, bez swojego stroju i ciemnych okularów, podczas rozmowy, Elwood zdradza swój cudowny “Scouse” akcent i swoje prawdziwe Liverpoolskie korzenie. Muzyka Blues Brothers była całym jego życiem. Na jego ukierunkowanie muzyczne wpłynęli również Sam and Dave, Otis Redding i oczywiście The Beatles.
Elwood występował gościnnie na całym świecie, ale zapewnia, że jego występem wszech czasów był występ na dworze Earls w Londynie w towarzystwie światowych gwiazd. Ulubiona scena Ewooda z filmu The Blues Brothers, jego zdaniem bardzo udana, to scena z balu, gdy jego bohater Elwood J Blues ma możliwość połączyć tych wszystkich “wielkich” śpiewając “Everybody Needs Somebody” (The Blues Brothers).
Ten Elwood - jest tylko jedynym z garstki Elwoodców, który może na żywo zagrać na harmonijce i grając, robi to z całego serca. Jego energetyczny taniec, brzmienie naturalnego głosu w świetnie zgranej parze z Jakem, jest prawdziwą ucztą dla wszystkich którzy lubią
Blues Brothers.

“EVERYBODY NEEDS SOMEBODY”

“EPISODE 236″

Nasza gwiazda

Gang Marcela

Obecnie zespół przygotowuje się do muzycznego uczczenia kolejnego jubileuszu “GANGU MARCELA, tj. “25-lecia istnienia”, a także połączonego z tym wydarzeniem wydania zapowiadanej już wcześniej płyty, którą ostatecznie zatytułowaliśmy: „Wciąż chce mi się żyć!” – utrzymanej w konwencji „pop”.
Wszechstronność i bogaty repertuar zespołu powodują, że Gang Marcela, mając niezmiennie swoich wiernych fanów z dawnych lat, […]